Seria kryminalna Agaty Kunderman przenosi nas do Kłodzka, przedstawiając w sposób niezwykle ciekawy nie tylko wydarzenia natury stricte kryminalnej, ale również tło historyczne regionu. „Kotlina” otwiera cykl i odzwierciedla procesy, które zachodziły na terenach Dolnego Śląska w powojennej Polsce. Przeplatając wydarzenia z przeszłości z teraźniejszymi autorka zbudowała wielowątkową opowieść pełną bólu i ludzkich traum. Podążymy śladami wspomnień dotyczących przesiedleń, strzępków historii wywołujących masę obezwładniających emocji. Agata Kunderman nadaje tym ziemiom wagi, a okolica, na której osadziła narrację zdaje się być niemalże najważniejszym bohaterem całości fabularnej. Te bolesne zmiany społeczne, polityczne, socjologiczne odgrywają tu niemałą rolę, wprowadzając czytelnika w świat wielopokoleniowych sekretów, którym towarzyszy mistyczna figurka anioła z brakującym skrzydłem. Symbolizując kruchość życia i utraconą nadzieję pojawia się, domagając się sprawiedliwości.
/Współpraca reklamowa z @filiamrocznastrona /

Główny team dochodzeniowy – komisarz Laura Rysa i Miron Zaleski stanowią zgraną paczkę i skrywają wiele tajemnic natury osobistej, które z przyjemnością odkrywałam podczas lektury. Łącząc wątki odkrycia tajemniczych kości oraz zabójstwo miejscowego dobroczyńcy przepłyniemy przez sieć intryg spisanych przyjemnym stylem, w towarzystwie świetnie wykreowanych postaci.


„Twierdza” miała premierę w tym miesiącu i utwierdza w przekonaniu, iż drugi tom potrafi być jeszcze lepszy od poprzedniego! Kroczymy labiryntami podziemnych korytarzy monumentalnej Twierdzy wraz z ekipą poszukiwaczy mocnych wrażeń. Nocnemu zwiedzaniu pikanterii dodaje fakt bycia obserwowanym przez postać kroczącą naszymi śladami. Pojawi się wątek zaginięcia, morderstwa, klaustrofobicznej przestrzeni wypełnionej stęchlizną. Budowane od pierwszych stron napięcie nie pozwala odetchnąć, a wydarzenia i uczucia zdają się rezonować z tytułową Twierdzą. Wszystko tutaj zostało idealnie dograne, lepkość wypełnionej sekretami atmosfery rezonuje z ciemnością korytarzy, a traumy i bolączki bohaterów wiją się, uderzając w czytelnicze serce. Ludzkie słabości, kruchość męskiej psychiki i bezradności wychodzą na piedestał, będąc jednocześnie subtelnie poprowadzonym wątkiem. Autorka sięgnęła również po motyw zdrady, ciążącego milczenia i wewnętrznego rozpadu.

