Ukryte w mroku cmentarne mogiły nad którymi czuwa kaleki anioł z utrąconym skrzydłem stanowią w „Wampirze z Woźnickich Dołów” niesamowicie nostalgiczną otoczkę dla śmi3rtelnego zdarzenia. Nieszczęśliwy zg0n bibliotekarki okazuje się być tylko preludium do plątaniny tajemnic, w którą ponownie wprowadzi nas Konrad Chęciński. Prozę autora charakteryzuje szczególna dbałość o detale, takie jak budowanie napięcia i […]

